-1.4 C
Waszyngton
spot_img
Array

W UE trwa dyskusja o większej kontroli przesyłek e-commerce o wartości poniżej 150 euro. Zwolnienie z cła jest nadużywane

Date:

Share:

Do Europy w ubiegłym roku trafiło ok. 4,5 mld przesyłek e-commerce o niskiej wartości, czyli poniżej progu 150 euro, który zwalnia z cła. To dwa razy więcej niż w 2023 roku. W 65 proc. przypadków wartość przesyłki jest zaniżana właśnie z uwagi na politykę celną, co zdaniem instytucji unijnych jest naruszeniem uczciwej konkurencji. W dodatku wiele z tych produktów nie spełnia norm bezpieczeństwa czy norm środowiskowych wymaganych w Europie. Dlatego trwa dyskusja nad tym, jak zwiększyć kontrolę nad wpływającymi z zagranicy paczkami. 

Na lipcowej sesji w Parlamencie Europejskim debatowano o możliwości zarządzania rosnącym napływem do Unii Europejskiej tanich, potencjalnie niebezpiecznych i niespełniających norm towarów z e-sklepów spoza UE. Europarlamentarzyści wskazują zagrożenia dla bezpieczeństwa, ale też praw konsumentów i środowiska z tego powodu, że przedmioty te często nie nadają się do recyklingu.

– Od dłuższego czasu widzimy zagrożenia wynikające z międzynarodowego rynku handlowego, który nie zachowuje się w sposób uczciwy w stosunku do europejskiej konkurencji. Jednym z takich przykładów jest właśnie handel elektroniczny i przesyłki, które pochodzą głównie z Chin. Do Europy trafia w ciągu roku ponad 4,5 mld różnego rodzaju przesyłek niskiej wartości, z czego około 90 proc. to są właśnie przesyłki z Chin – mówi agencji Newseria Piotr Müller, europoseł z Prawa i Sprawiedliwości. – Wszystkie państwa członkowskie zauważyły, że to jest pewnego rodzaju nieuczciwa konkurencja, ponieważ firmy chińskie nie przestrzegają wszystkich wymogów, które wynikają z prawa europejskiego, prawa krajowego. Mówimy tu o normach środowiskowych, związanych z prawem pracy i innych normach technicznych, w związku z tym ta konkurencja jest nieuczciwa.

W przyjętym sprawozdaniu europosłowie podkreślają potrzebę odciążenia służb celnych i nadzoru rynku, które zmagają się z koniecznością kontroli 12 mln małych paczek z e-commerce dziennie. Wśród propozycji rozwiązań znalazło się przekonywanie platform spoza UE do tworzenia magazynów i organizowania wysyłek do klientów z terytorium Unii, co ułatwiłoby kontrolę zbiorczą i zapewniło bezpieczeństwo przesyłek.

  Duża inwestycja w browarze w Elblągu. Nowa linia produkuje piwo z prędkością 60 tys. puszek na godzinę

W wielu miejscach widać te obawy. Jakiś czas temu Parlament Europejski przyjął przepisy dotyczące bezpieczeństwa zabawek, między innymi z tego powodu, że właśnie z Chin trafiały zabawki, które nie spełniają kryteriów bezpieczeństwa. Ale co jest trudniejszym wyzwaniem i myślę, że to jest główna dyskusja, która się tutaj toczyła: my w Europie mamy wiele przepisów, które już obowiązują i które teoretycznie powinny być przestrzegane przez wszystkie firmy, które dostarczają przesyłki do Europy, dlatego w tym sprawozdaniu podkreślamy, że głównym celem powinno być przestrzeganie aktualnie obowiązujących przepisów – wskazuje europoseł z PiS.

W raporcie zasugerowano także wsparcie służb celnych nowoczesnymi technologiami, szczególnie sztuczną inteligencją i blockchainem. PE wezwał państwa członkowskie do zwiększenia nakładów na wdrażanie tych narzędzi przez organy celne.

Parlament poparł także propozycję wprowadzenia opłaty manipulacyjnej w wysokości 2 euro za każdą paczkę z e-commerce pochodzącą spoza UE. Posłowie chcą, aby Komisja sprawdziła, czy opłata ta jest proporcjonalna, zgodna z zasadami Światowej Organizacji Handlu i nie zostanie przerzucona na konsumentów z Unii.

W tej chwili Komisja Europejska dostała wezwanie do tego, aby przeanalizować, jakie byłyby konsekwencje dla tego typu działań. To oczywiście też może budzić kontrowersje, bo na koniec to dodatkowe opłaty dla konsumentów. Ale z drugiej strony my widzimy jednak nieuczciwą konkurencję z Chin i to, że musimy płacić za to, żeby kontrolować te towary. Jeżeli ta opłata by była realizowana, to w naszym głębokim przekonaniu powinna trafiać do krajów członkowskich, aby wzmacniać krajowe instytucje celne czy takie urzędy jak Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów – wskazuje Piotr Müller.

Kolejna propozycja, która znalazła poparcie europarlamentarzystów, to zniesienie obowiązującego zwolnienia z cła dla towarów o wartości poniżej 150 euro. PE szacuje, że ok. 65 proc. paczek jest celowo zaniżanych pod względem wartości. To oznacza nie tylko niesprawiedliwą przewagę cenową sprzedawców spoza UE, lecz również utratę dochodów celnych i podatkowych, które też zaburzają konkurencję.

  Przemysł chemiczny czeka na szczegóły unijnego wsparcia dla sektora. Najważniejsza jest obniżka cen energii

– W tej chwili de facto przesyłki, które są o wartości poniżej 150 euro, przynajmniej deklarowanej, wpływają na rynek europejski właściwie bez żadnej kontroli. W związku z tym to, co było dyskutowane, to między innymi pewnego rodzaju opłata techniczna dla tych przesyłek o niższej wartości, ale również jednak mimo wszystko próba koordynacji polityki celnej pomiędzy różnymi krajami – mówi europoseł. – Tu też są różne punkty widzenia, ponieważ my jako konserwatyści uważamy, że generalnie to powinna być koordynacja pomiędzy poszczególnymi krajami, a niektórzy uważają, że powinny powstać kolejne, nowe centralne instytucje unijne.

Pomysł zniesienia zwolnienia z cła oraz wprowadzenia opłaty manipulacyjnej za każdą przesyłkę e-commerce dopuszczoną do obrotu, w celu pokrycia kosztów dozoru celnego, to dwa elementy szerszej reformy unii celnej oraz Kodeksu celnego, którą Komisja Europejska przedstawiła 8 lipca br. Ma ona objąć także utworzenie Unijnego Centrum Danych Celnych, czyli integrację systemów celnych w UE i ich konsolidację w jeden wspólny system. Przedsiębiorcy zyskają w ten sposób możliwość zgłaszania towarów w jednolitym portalu internetowym, co znacznie skróci czas oczekiwania na realizację procedur.

Reforma ma także wprowadzić uproszczoną klasyfikację taryfową czy instytucję „uznanego importera”. Wprowadzanie zmian ma nastąpić etapami, począwszy od 2028 roku. Izba Gospodarki Elektronicznej zaapelowała, by zniesienie progu 150 euro zaczęło obowiązywać wcześniej – od 2026 roku, niezależnie od harmonogramu planowanych zmian. Musi to jednak być połączone z jak najszybszym wdrożeniem Centrum Danych Celnych i utworzeniem Urzędu UE ds. Celnych.

Tu znowu jest dyskusja o tym, w jaki sposób ma funkcjonować reforma celna. Część osób chce kolejnego centralnego urzędu unijnego. My jesteśmy zwolennikami wzmocnienia krajowych urzędów celnych, ale koordynacji tej polityki na poziomie europejskim, czyli krótko mówiąc, na przykład lepszej synchronizacji baz danych importerów do Unii Europejskiej, lepszej synchronizacji tzw. czarnych list, czyli wskazywania tych importerów, którzy postępują w sposób nieuczciwy, wymiany dobrych praktyk czy wreszcie pewnego rodzaju unifikacji, weryfikacji wzajemnej, czy wszystkie państwa postępują w podobny sposób, jeżeli chodzi o kontrolę. Bo dochodzą do nas też sygnały, że niektóre państwa zachodnie do swoich portów wpuszczają towary, które są przeznaczone na rynek Europy Środkowo-Wschodniej i nie kontrolują ich tak dobrze jak towary, które idą bezpośrednio na ich rynek – dodaje Piotr Müller.

  Rekordowe ocieplenie i najwyższe stężenia CO2 w historii. Przed COP30 w Brazylii rośnie presja, by globalne deklaracje zamieniły się w działania

Subscribe to our magazine

━ more like this

Dziesięć zespołów naukowców rozpoczyna badania o globalnym potencjale. 300 mln zł trafi na rozwój medycyny, kwantów i AI

300 mln zł dofinansowania z Funduszy Europejskich dla Nowoczesnej Gospodarki (FENG). To kwota, którą otrzyma 10 centrów doskonałości wybranych w ramach programu Międzynarodowe Agendy Badawcze (MAB)....

Firmy wdrażają model rozwoju oparty na etyce. To zyskuje na znaczeniu w dobie boomu technologicznego

Branżowe raporty coraz częściej wskazują na pewne rozczarowanie firm pierwszym etapem wdrażania narzędzi sztucznej inteligencji i powrót do wzmacniania zespołów ludzkich. To oznacza odchodzenie...

Cyberprzemoc coraz większym zagrożeniem dla dzieci. UE ogłosiła plan działania

Hejt, szantaż i nękanie w internecie coraz mocniej odbijają się na zdrowiu psychicznym dzieci i młodzieży, prowadząc do wzrostu liczby samookaleczeń i prób samobójczych. Z danych Policji...

Liczba publikacji na temat AI w kontekście rynku pracy rośnie. Media coraz mniej straszą negatywnymi konsekwencjami

W 2025 roku publikacje o tym, że sztuczna inteligencja może wypierać z rynku niektóre zawody, przestały dominować w mediach. Zastąpiły je artykuły na temat tego, jakie...

Niepewność regulacyjna dużym problemem dla biznesu. Firmy oczekują stabilnego prawa i prostszego systemu podatkowego

Relacje pomiędzy państwem a biznesem oraz stabilność otoczenia regulacyjnego pozostają jednymi z czynników o największym wpływie na prowadzenie działalności gospodarczej w Polsce. Przedsiębiorcy wskazują, że choć sytuacja...
spot_img