18.9 C
Waszyngton
spot_img
Array

Sztuczna inteligencja zmienia krajobraz rynku pracy w IT. Wpływa na branżę mocniej niż jakakolwiek inna technologia wcześniej

Date:

Share:

Na rynku ofert pracy w IT panuje gorączka AI – wynika z raportu Just Join IT. W ofertach pracodawców największym zainteresowaniem cieszyły się specjalizacja związana ze sztuczną inteligencją i uczeniem maszynowym. Kategoria ta odnotowała największe przyspieszenie w liczbie dodawanych ofert w kwietniu, maju i czerwcu i w dużej mierze odpowiadała za zanotowany 68-proc. wzrost liczby ofert na portalu justjoin.it. Świadczy to o tym, że firmy intensywnie wdrażają AI i automatyzują procesy biznesowe.

 Sztuczna inteligencja wpłynęła na branżę IT w tak duży sposób jak jeszcze żadna inna technologia. Widzimy po wielu firmach, które mówią, że od 30 do 50 proc. kodu już jest generowane przez AI. Oczywiście ten kod, który tworzy AI, musi też sprawdzać człowiek, ale fakt jest taki, że produkty wytwarzane są znacznie szybciej, a będą jeszcze szybciej – podkreśla w rozmowie z agencją Newseria Piotr Nowosielski, prezes Just Join IT i Rocket Jobs.

Dyrektor generalny Microsoftu przyznał niedawno, że 30 proc. kodu firmy jest obecnie pisane przez sztuczną inteligencję. W Google’u już pod koniec ubiegłego roku było to ponad 25 proc. W ten obszar inwestują wszyscy giganci technologiczni. Mark Zuckerberg zapowiedział, że Meta stawia wszystko na AI, planując zainwestować setki miliardów dolarów w budowę superinteligencji i budując silny zespół ekspertów, tzw. Drużynę AI. Prezes Shopify zapowiedział pracownikom, że będą musieli udowodnić, że sztuczna inteligencja nie jest w stanie wykonać danej pracy, zanim poproszą o zwiększenie zatrudnienia. Duolingo ogłosiło z kolei, że firma zajmująca się nauką języków obcych stopniowo zacznie zastępować pracę ludzi sztuczną inteligencją. To wszystko sprawia, że najbliższe lata będą okresem największych w historii przeobrażeń rynku pracy IT.

– Programiści są wyposażeni w broń, której jeszcze nie mieli, ale to nie oznacza ich końca. To oznacza, że ci, którzy wiedzą, jak z tego korzystać, będą jeszcze skuteczniejsi, jeszcze bardziej przydatni, a ci, którzy nie potrafią się w tym odnaleźć i są zdecydowanie bardziej oporni, będą zastępowani przez ludzi, którzy z tych narzędzi korzystać potrafią. Dotyczy to nie tylko IT, ale też wielu innych branż – wskazuje Piotr Nowosielski.

  Rynek saszetek nikotynowych w Polsce będzie uregulowany. Osoby nieletnie nie będą mogły ich kupić

Jego zdaniem rozwój sztucznej inteligencji najmocniej dotknie stanowiska juniorskie.

– Realia są takie, że wszystkie rozwiązania, które są wprowadzane na rynek dookoła tzw. AI agents, mają zastępować pewne procesy wykonywane dotychczas przez juniorów, czy to w branży IT, stanowiskach marketingowych, czy analitycznych. Teraz te procesy będą adresowane przez AI i przez AI agentic workflow, czytaj budowane łańcuchy zadań, z których każdy będzie wykonywał inny agent oparty na sztucznej inteligencji. To będzie sprawiało, że młodym ludziom będzie zdecydowanie trudniej się odnaleźć w tym technologicznym rynku i poprzeczka dla nich będzie na zdecydowanie wyższym poziomie. To będzie dotyczyć setek milionów ludzi, którzy będą wymagali reskillingu i upskillingu, czyli zwiększenia swoich umiejętności i niewykluczone, że też zmiany profesji – prognozuje ekspert.

Według raportu World Economic Forum do 2030 roku może zniknąć 92 mln miejsc pracy, głównie w administracji, handlu czy obsłudze klienta, ale w ich miejsce pojawi się nawet 170 mln nowych etatów. Bilans netto będzie więc dodatni – globalnie przybędzie około 78 mln miejsc pracy, co jednak będzie wymagało ogromnych nakładów na szkolenia i zmianę kwalifikacji pracowników. Według WEF 85 proc. pracodawców deklaruje inwestycje w szkolenia, ale połowa planuje przesuwać pracowników do nowych ról. 

–  AI będzie wpływała na zdecydowanie szybsze zmiany na tym rynku pracy, ale ona też jak żadna inna technologia będzie dawała szansę na stworzenie zdecydowanie większej liczby nowych możliwości. To oczywiście zależy od każdego z nas, czy będziemy w stanie się do tego dopasować i za tym nadążyć – przekonuje prezes Just Join IT.

Raport WEF pokazuje, że zmiany dotkną aż 22 proc. obecnych zawodów, a około 39 proc. umiejętności używanych dziś w pracy może do 2030 roku stracić na aktualności. Dynamicznie będzie rosło zapotrzebowanie na specjalistów od big data, cyberbezpieczeństwa, AI i fintechu, a także na ekspertów w dziedzinach związanych z zieloną transformacją i samochodami autonomicznymi. Największy spadek zatrudnienia dotknie kasjerów, urzędników biurowych, pracowników poczty czy księgowych.

  Reklama suplementów diety przez influencerów podlega pewnym ograniczeniom. Kontrolują to GIS i UOKiK

– Zawody, które się pojawią w to miejsce, to w dalszym ciągu IT, osoby znające się na segmencie data i security, ale także agriculture – zawody związane z pracą na roli, z pracą związaną z hospitality – zajmowaniem się osobami starszymi, biorąc pod uwagę globalną zmianę w demografii i w tym, że w krajach rozwiniętych zdecydowaną większość populacji będą stanowić niebawem ludzie po 60. roku życia – wymienia Piotr Nowosielski.

Zmiany strukturalne na rynku pracy mogą krótkoterminowo oznaczać wzrost bezrobocia wśród pracowników biurowych, ale długofalowo będą sprzyjać powstawaniu nowych specjalizacji, takich jak tzw. experimental marketer, który łączy kompetencje marketingowe z wdrażaniem rozwiązań AI. Coraz większy popyt widoczny jest także w zawodach związanych z pracą fizyczną i opieką nad osobami starszymi. Wraz z postępem sztucznej inteligencji także i te zawody mogą jednak zostać zautomatyzowane. W Chinach i USA powstają już humanoidalne roboty, które testowane są w fabrykach jako uzupełnienie pracy fizycznej ludzi.

– To trend, który będzie uwarunkowany w dużej mierze tym, jak szybko będziemy w stanie adaptować tę technologię i rozwijać obszar hardware’u z wykorzystaniem AI, który jest również bardzo szeroko rozpracowywany nie tylko w Stanach Zjednoczonych, ale przede wszystkim w Chinach – tłumaczy prezes Just Join IT.  Jeżeli chodzi o prace blue collarowe, te proste, powtarzalne, prace w fabrykach i centrach logistycznych, to pracownicy w tych miejscach również są zagrożeni przez sztuczną inteligencję, co będzie wymuszać na nas ciągłą konieczność przekwalifikowania się, podnoszenia naszych kompetencji.

Subscribe to our magazine

━ more like this

W onkologii dokonał się ogromny postęp. Nie wszystkie nowoczesne terapie spełniły jednak pokładane w nich nadzieje

Polska onkologia zyskuje dostęp do kolejnych metod leczenia. W 2025 roku refundacją objęto 152 innowacyjne terapie, w tym 63 cząsteczko-wskazania onkologiczne – wynika ze...

Firmy coraz bardziej otwarte na chińskie samochody. 59 proc. rozważa ich zakup

Chińskie marki samochodowe szybko zwiększają udział w polskim rynku. W lipcu odpowiadały za 15,5 proc. rejestracji nowych aut, podczas gdy w całym 2025 roku ich...

Wybór wózka dziecięcego z elastycznymi opcjami regulacji

Wybór wózka dziecięcego, który będzie odpowiadał zmieniającym się potrzebom rosnącego dziecka, to decyzja wymagająca uwagi na wiele szczegółów. wózek oferował różnorodne opcje regulacji, które...

Rekrutacyjny paraliż w agencjach marketingowych. Blisko 80 proc. firm nie może znaleźć odpowiednich pracowników

Branża komunikacji marketingowej potrzebuje osób, które potrafią łączyć kreatywność i komunikację z umiejętnościami analitycznymi i technologicznymi – takie wnioski płyną z badania Sektorowej Rady ds. Kompetencji –...

Sztuczna inteligencja odbiera czytelników Wikipedii. Internauci czytają tylko początki artykułów

W Wikipedii znajduje się ponad 66 mln artykułów dostępnych w ponad 300 językach, z których każdego miesiąca korzysta ok. 1,5 mld użytkowników na całym świecie....
spot_img