12.4 C
Waszyngton
spot_img
Array

Populacja słoni afrykańskich kurczy się z roku na rok. Ich przyszłość zależy od ochrony w naturze i działań ogrodów zoologicznych

Date:

Share:

Słonie afrykańskie należą do gatunków szczególnie zagrożonych wyginięciem. Według danych Międzynarodowej Unii Ochrony Przyrody (IUCN) ich populacja w naturze wynosi obecnie około 415 tys. osobników, a w ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat spadła o ok. 70 proc. Głównymi zagrożeniami są kłusownictwo, utrata siedlisk oraz zmiany klimatyczne. Ogrody zoologiczne odgrywają kluczową rolę w ochronie tego gatunku.

 Słonie są gatunkiem szczególnie zagrożonym, w szczególności słonie afrykańskie, których przedstawiciele mieszkają w warszawskim zoo. Tych zagrożeń w środowisku naturalnym czyha całe mnóstwo. Dlatego takie instytucje jak warszawskie zoo i ogrody zoologiczne, które zajmują się hodowlą i rozmnażaniem ginących gatunków, są po to, żeby te gatunki pielęgnować, utrzymywać. Gdyby była taka sytuacja, że w naturze ich zabraknie, to wtedy jest możliwość rozmnażania danego gatunku oraz reintrodukcji, czyli przywracania gatunku w naturze – podkreśla w rozmowie z agencją Newseria Anna Tadra, kierowniczka Działu Marketingu i Sprzedaży w Miejskim Ogrodzie Zoologicznym im. Antoniny i Jana Żabińskich w Warszawie.

Liczba słoni afrykańskich w naturze systematycznie spada. Z badań opublikowanych w „Proceedings of the National Academy of Science” (PNAS) wynika, że w latach 1964–2016 liczebność słoni afrykańskich spadła o 70 proc., a słoni leśnych, również występujących w Afryce, o 90 proc. Dalsze prognozy również są alarmujące. George Wittemyer z organizacji Save the Elephants ocenia, że w najbliższych dekadach stracimy więcej słoni niż w pierwszych dwóch dekadach XXI wieku, kiedy wdrożono ich ochronę. W dużej mierze to wynik działalności człowieka. Co roku kłusownicy zabijają kilka tysięcy słoni, a oprócz ciosów wykorzystywane są także inne części ich ciała, np. skóra.

Również ograniczenie przestrzeni, czyli wkraczanie człowieka w naturalne środowisko słoni, jest ogromnym zagrożeniem. To właśnie my, ludzie, jesteśmy największymi drapieżnikami, zagrożeniem dla zwierząt i ich środowiska naturalnego – ocenia Anna Tadra.

Program Środowiskowy ONZ zwraca uwagę, że coraz większe obszary Afryki są przeznaczane pod uprawy rolne i zabudowę. W efekcie siedliska słoni kurczą się i ulegają fragmentacji, a kontakt – i konflikty – między ludźmi a tymi zwierzętami zdarzają się coraz częściej. W maju 2019 roku rząd Botswany zniósł np. obowiązujący od 2014 roku zakaz polowań z powodu rosnącej populacji słoni i niszczenia przez nie upraw.

  Komisja Europejska walczy z kryzysem dostępności mieszkań. Zapowiada wsparcie dla miliardowych inwestycji w mieszkalnictwo

– Zmiany klimatyczne również są bardzo istotnym elementem, jeśli chodzi o zagrożenia dotyczące słoni i utrzymania tego gatunku, ponieważ jak się zmienia klimat, to wysychają rzeki i inne miejsca, gdzie słonie mogą się napoić i gdzie rozwija się roślinność – tłumaczy ekspertka warszawskiego zoo.

Susze i coraz dłuższe okresy bez deszczu sprawiają, że w niektórych regionach słonie muszą wędrować setki kilometrów w poszukiwaniu wody i pożywienia, co dodatkowo zwiększa ryzyko konfliktów z ludźmi.

– Ogrody zoologiczne uczestniczą w ochronie słoni w środowisku naturalnym. Nasza Fundacja Panda prowadzi takie działania in situ, czyli w środowisku występowania ginących gatunków, żeby można je było bardziej chronić – mówi ekspertka z warszawskiego zoo.

Fundacja finansuje m.in. strażników chroniących słonie przed kłusownikami i wspiera sanktuaria dla słoni-sierot, które później mogą zostać przywrócone naturze. Równolegle ogrody zoologiczne odgrywają kluczową rolę w ochronie ex situ, czyli poza naturalnym środowiskiem, zapewniając warunki do hodowli i dbając o różnorodność genetyczną gatunku.

– To nie wygląda tak, że dyrektor ogrodu zoologicznego jedzie z walizką i mówi: „A przywiozę sobie lwa, tygrysa, słonia z Afryki”, to tak nie działa. Ogrody zoologiczne na całym świecie wymieniają się między sobą tak zwanymi nadwyżkami hodowlanymi i każde zwierzę, które przychodzi do ogrodu zoologicznego, nie jest pozyskiwane z natury, ale pochodzi z innego ogrodu zoologicznego – wskazuje Anna Tadra.

Rozmnażanie zwierząt koordynują międzynarodowe programy, które dbają o różnorodność genetyczną. Dzięki temu ogrody zoologiczne tworzą swoistą rezerwę genów i są w stanie chronić gatunki nawet wtedy, gdy w naturze ich liczebność drastycznie spada.

 Każdy gatunek ma swojego koordynatora. Koordynator słoni afrykańskich zna wszystkie słonie, które znajdują się w ogrodach zoologicznych na całym świecie, i dba o to, żeby linia genetyczna była czysta, czyli na przykład słonie spokrewnione ze sobą raczej nie są łączone w pary, tylko słonie, które mogą dalej się rozmnażać, a rozmnażanie słoni to bardzo trudna sztuka – wskazuje ekspertka. – Warszawskie zoo jest jedynym ogrodem zoologicznym w Polsce, które ma sukcesy, jeśli chodzi o rozmnażanie słoni. Jeszcze przed wojną, kiedy nasz patron Jan Żabiński był dyrektorem, w warszawskim zoo urodziła się słonica Tuzinka i był to 12. słoń urodzony w warunkach ogrodu zoologicznego.

Choć były podejmowane kolejne próby, rozmnażanie słoni pozostaje jednym z najtrudniejszych zadań hodowlanych ze względu na ich złożoną biologię i potrzeby społeczne.

  Polskie MŚP otrzymają większe wsparcie w ekspansji międzynarodowej. To cel nowej inicjatywy sześciu instytucji

– Słonie to zwierzęta socjalne, które żyją w dużych rodzinach, a ogrody zoologiczne mają określoną powierzchnię i tych słoni może być określona liczba, żeby zapewnić im dobrostan – mówi Anna Tadra.

Obecnie misja warszawskiego zoo koncentruje się przede wszystkim na zapewnieniu zwierzętom bezpiecznego domu i jak najlepszych warunków życia.

Mamy sztab opiekunów opiekujących się słoniami, współpracujących z lekarzami weterynarii, z opiekunami i specjalistami w różnych dziedzinach z całego świata, z różnych ogrodów zoologicznych, więc robimy wszystko, by słoniom było jak najlepiej w warunkach ogrodu zoologicznego. Opiekunowie dokładają wszelkich starań, wymyślają dla nich bardzo wiele różnych atrakcji i wzbogaceń, tzw. enrichmentu. Ponieważ słonie są bardzo inteligentne, to wymyślanie tych atrakcji jest nie lada wyzwaniem. To są atrakcje związane z różnymi podwieszonymi zabawkami i z ukrytym jedzeniem, to jest też poznawanie nowych smaków, to jest aqua aerobik do muzyki Chopina – mówi przedstawicielka zoo w Warszawie.

Subscribe to our magazine

━ more like this

Uruchomienie produkcji amunicji artyleryjskiej 155 mm w Niewiadowie jeszcze w tym roku. Zakład będzie dostarczać 180 tys. sztuk rocznie

Budowa dwóch fabryk – amunicji artyleryjskiej 155 mm i 40 mm, a także produkcja min przeciwpiechotnych – to główne kierunki rozwoju Niewiadowa Polskiej Grupy...

Niska rentowność gospodarstw rolnych. Problemem nie tylko ceny skupu

Prowadzenie gospodarstwa rolnego staje się dziś coraz większym wyzwaniem ekonomicznym. Jak podkreślają przedstawiciele producentów rolnych, problemem nie są już wyłącznie wahania cen skupu, ale...

MKiDN: Opłata reprograficzna nie wpłynie na ceny smartfonów. Wpływy z niej trafią wyłącznie do artystów, nie do budżetu państwa

Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego nowelizuje rozporządzenie o opłatach reprograficznych. W zaktualizowanym katalogu czystych nośników, przy których sprzedaży naliczane są te opłaty, znalazły się m.in. smartfony, tablety,...

Mars stawia na inwestycje w Polsce. Ma też ambicje wzmacniania sprzedaży impulsowej w strefach kas

Polska jest jednym z kluczowych rynków inwestycyjnych dla firm z sektora spożywczego i pet care w Europie. Przedsiębiorstwa rozwijają produkcję i logistykę oraz inwestują w odnawialne źródła energii. Mars, producent przekąsek,...

Budowa terminala FSRU w Gdańsku wchodzi w etap kumulacji robót. Inwestycja zwiększy bezpieczeństwo dostaw gazu do Polski

Budowa infrastruktury gazowej na Bałtyku wchodzi w etap kumulacji robót. Jest to wymagający technicznie i realizacyjnie moment. W Górkach Zachodnich rozpoczęły się przygotowania do jednego z kluczowych...
spot_img