23.7 C
Waszyngton
spot_img
Array

Pierwszy śmigłowiec AW149 wyprodukowany w Polsce trafił do wojska. To element szerszej strategii budowania kompetencji krajowego przemysłu obronnego

Date:

Share:

– Stworzenie bazy produkcyjnej, serwisowej i naprawczej w Polsce przygotowuje nas na ewentualne zaburzenia w łańcuchach dostaw – powiedział wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz podczas przekazania armii pierwszego śmigłowca AW149 wyprodukowanego w całości w zakładach PZL-Świdnik. Jak podkreślił, to powinna być nieodłączna część wyboru dostawców w ramach działań na rzecz modernizacji wojska. Zdaniem wicemarszałka Sejmu Krzysztofa Bosaka, jeśli sprzęt jest nowoczesny i spełnia wymogi Sił Zbrojnych, powinien być dostarczany przez polski przemysł obronny albo przynajmniej z udziałem polskiej produkcji.

 W zmieniającej się rzeczywistości, w świecie, w którym zaburzenie łańcucha dostaw powoduje, że stajemy się niewydolni nie tylko ekonomicznie, gospodarczo, ale i społecznie, stworzenie bazy produkcyjnej, serwisowej, naprawczej w Polsce jest pełną niezależnością od trudnych sytuacji związanych z zaburzeniami łańcucha dostaw. Wybór producentów w różnych działaniach modernizacji, transformacji wojska, w zakupach nowego sprzętu zawsze powinien zawierać element niezależności – podkreślił podczas spotkania z dziennikarzami Władysław Kosiniak-Kamysz.

Taki komponent zawiera również kontrakt o wartości 8,25 mld zł brutto, podpisany w lipcu 2022 roku przez Ministerstwo Obrony Narodowej (MON) z PZL-Świdnik, który jest częścią włoskiej Grupy Leonardo. Kontrakt obejmuje dostawy 32 wielozadaniowych śmigłowców AW149 wraz z pakietem logistycznym, szkoleniowo-symulatorowym oraz uruchomieniem kompletnej linii produkcji i montażu w Świdniku.

Wicepremier i szef MON podkreśla, że kluczowa w zamówieniach sprzętu zbrojeniowego jest współpraca przemysłowa i transfer technologii. Podobne rozwiązania zastosowano w programie Orka, którego rozstrzygnięcie ogłoszono w tym tygodniu. Polska kupi trzy okręty A26 od Szwecji, z pełnym transferem technologii i udziałem polskich stoczni.

– W programie Orka wybraliśmy naszych partnerów ze Szwecji z transferem technologii do Polski – pełna naprawa, pełny serwis, również koprodukcja polskich i szwedzkich stoczni. To było dla nas bardzo ważne. Tak samo AW149: 32 maszyny zamówione, 10 wyprodukowanych we Włoszech, ale już kolejne 22 wyprodukowane w PZL-Świdnik w kooperacji polsko-włoskiej – powiedział Władysław Kosiniak-Kamysz podczas wydarzenia w 7. Dywizjonie Lotniczym 25. Brygady Kawalerii Powietrznej, gdzie odbyło się przekazanie pierwszego wyprodukowanego w całości w Polsce śmigłowca AW149. – Mamy więc różnych partnerów ze Szwecji, z Włoch, Korei, ze Stanów Zjednoczonych, z Francji, Wielkiej Brytanii, Norwegii i bardzo dużo w polskim przemyśle.

Do końca roku wojsko ma dysponować 14 śmigłowcami AW149, w tym również tymi wyprodukowanymi całkowicie w Polsce. Dzięki nowej linii produkcyjnej do 2029 roku kolejne 21 maszyn ze Świdnika zasili szeregi armii. AW149 są przygotowane do realizacji zadań z obszaru wsparcia pola walki (Combat Air Support), ratowania i ewakuacji poszkodowanych z pola walki (CASEVAC – Casualty Evacuation), działań desantowo-szturmowych (Fast Roping, FRIES, SPIES) oraz transportu towarów i zaopatrzenia. Jak podkreśla MON, zamówione śmigłowce, w konfiguracji odpowiadającej potrzebom Sił Zbrojnych RP, są wyposażone w wiele różnych specjalistycznych systemów, które w zależności od wariantu wykorzystania śmigłowca mogą być instalowane w kabinie lub na zewnętrznych punktach podwieszeń.

  Za trzy miesiące ruszy w Polsce system kaucyjny. Wątpliwości budzą kwestie rozliczeń i podatków

– PZL-Świdnik, polski przemysł, jest w pełni gotowy na dalszy rozwój, wspieranie polskiej armii, czy to rozwijając projekt AW149, czy rozwijając inne platformy śmigłowcowe, które znalazłyby się w polu zainteresowania polskiej armii – powiedział podczas uroczystości Bartosz M. Śliwa, prezes zarządu PZL-Świdnik.

– Nasze największe zapotrzebowanie dotyczy śmigłowców szkoleniowych i dużych śmigłowców transportowych. O tym mówią wojskowi, więc te potrzeby też będziemy chcieli monitorować. Najpierw wybierać dobrych dostawców i realizować kontrakty – podkreśla Władysław Kosiniak-Kamysz.

Produkcja w Polsce pozwala na szybsze reagowanie na potrzeby operacyjne armii i dostosowywanie maszyn do nowych wymagań.

– Jest dla mnie rzeczą oczywistą, że jeżeli możemy, to powinniśmy realizować zakupy uzbrojenia w polskim przemyśle obronnym. A jeżeli bezpośrednio w firmach polskich nie jest to możliwe, to przynajmniej w przemyśle, gdzie jest udział albo polskiej produkcji, albo polskiego kapitału – podkreśla w rozmowie z agencją Newseria Krzysztof Bosak, wicemarszałek Sejmu, poseł Konfederacji, który brał udział w wydarzeniu w jednostce. – Za mną stoi śmigłowiec, który został w całości wyprodukowany w Polsce. Firma niestety nie jest własnością polskiego kapitału, ale współczesne warunki życia gospodarczego w wielu sprawach wymuszają kooperację międzynarodową. Jeżeli ta kooperacja jest oparta na podziale pracy także w Polsce, jest rozwijana myśl techniczna, jest produkcja, jesteśmy wpięci w globalne łańcuchy dostaw, to nic, tylko się z tego cieszyć.

Jak dodaje, należy zabiegać o to, żeby taką produkcję utrzymać w kraju. Priorytetem jest jednak dochowanie starań o to, żeby spełnione były wszystkie wymagania Sił Zbrojnych. Zdaniem polityka w procesie dalszej modernizacji armii potrzebne jest długookresowe planowanie zakupów, czego do tej pory brakowało.

 Jeżeli da się na wiele lat do przodu, a w wojsku jest to możliwe, określić, co się chce kupić, w jakiej ilości i jakie będą wymagania techniczne, wówczas każdej firmie – niezależnie, czy krajowej, czy zagranicznej – łatwiej jest dostosować swoją ofertę i moce produkcyjne pod tego rodzaju zamówienie. Kiedy się tego nie robi, finalnie podnosi się koszty tego, co się kupuje, dlatego że improwizowanie czy skokowe zwiększanie mocy produkcyjnych zawsze kosztuje więcej niż zaplanowanie czegoś na spokojnie, na wiele lat do przodu – ocenia Krzysztof Bosak.

  Systemy transakcyjne banków czeka modernizacja lub wymiana. Wymagają dostosowania do nowych technologii

Kwestia zakupów wojskowych może teraz przyspieszyć wraz z uruchomieniem unijnego programu SAFE, który ma wzmocnić europejski przemysł i przyspieszyć inwestycje państw członkowskich w kluczowe zdolności obronne. Polska ma być największym beneficjentem tego instrumentu finansowego. Rząd wystąpił o możliwość skorzystania z prawie 44 mld euro z puli 150 mld euro, deklarując wykorzystanie środków na około 140 projektów w obszarach takich jak obrona powietrzna i przeciwdronowa, cyberbezpieczeństwo, mobilność wojskowa czy infrastruktura krytyczna. Według MON nawet 89 proc. wydatków z SAFE przeznaczonych na uzbrojenie dla Wojska Polskiego może zostać zainwestowanych w krajowy przemysł zbrojeniowy i tu realizowanych.

Subscribe to our magazine

━ more like this

W onkologii dokonał się ogromny postęp. Nie wszystkie nowoczesne terapie spełniły jednak pokładane w nich nadzieje

Polska onkologia zyskuje dostęp do kolejnych metod leczenia. W 2025 roku refundacją objęto 152 innowacyjne terapie, w tym 63 cząsteczko-wskazania onkologiczne – wynika ze...

Firmy coraz bardziej otwarte na chińskie samochody. 59 proc. rozważa ich zakup

Chińskie marki samochodowe szybko zwiększają udział w polskim rynku. W lipcu odpowiadały za 15,5 proc. rejestracji nowych aut, podczas gdy w całym 2025 roku ich...

Wybór wózka dziecięcego z elastycznymi opcjami regulacji

Wybór wózka dziecięcego, który będzie odpowiadał zmieniającym się potrzebom rosnącego dziecka, to decyzja wymagająca uwagi na wiele szczegółów. wózek oferował różnorodne opcje regulacji, które...

Rekrutacyjny paraliż w agencjach marketingowych. Blisko 80 proc. firm nie może znaleźć odpowiednich pracowników

Branża komunikacji marketingowej potrzebuje osób, które potrafią łączyć kreatywność i komunikację z umiejętnościami analitycznymi i technologicznymi – takie wnioski płyną z badania Sektorowej Rady ds. Kompetencji –...

Sztuczna inteligencja odbiera czytelników Wikipedii. Internauci czytają tylko początki artykułów

W Wikipedii znajduje się ponad 66 mln artykułów dostępnych w ponad 300 językach, z których każdego miesiąca korzysta ok. 1,5 mld użytkowników na całym świecie....
spot_img