16.4 C
Waszyngton
spot_img
Array

Erasmus+ z większym budżetem i mniejszą biurokracją w nowej perspektywie finansowej. Możliwy powrót Wielkiej Brytanii do programu

Date:

Share:

Komisja Europejska przygotowuje nową perspektywę programu Erasmus+ na lata 2028–2034. Jego budżet ma wzrosnąć o około 50 proc. do blisko 41 mld euro. Program ma być łatwiej dostępny, między innymi poprzez uproszczenie procedur, i lepiej odpowiadać na potrzeby społeczne. Ma się ponadto stać jednym z filarów unijnej strategii rozwoju umiejętności i wspierania młodych ludzi w całej Europie. Pojawiają się też sygnały, że do Erasmus+ wróci za około 1,5 roku Wielka Brytania, która utraciła status uczestnika po brexicie.

Na ostatniej sesji Parlament Europejski zajmował się projektem budżetu UE na 2026 rok. Europosłowie przywrócili 1,3 mld euro w środkach na zobowiązania dla kluczowych programów, które zostały obcięte przez rządy państw Unii, do poziomu pierwotnie zaproponowanego przez Komisję. Skrytykowali Radę za te redukcje, argumentując, że ignorują one rzeczywiste potrzeby i szkodzą kluczowym programom, takim jak Erasmus+ i EU4Health.

– Na 2026 rok Erasmus+ został obroniony, trochę skorygowany, natomiast zasadnicza zmiana będzie w następnej perspektywie finansowej. Już mamy potwierdzenie, że w perspektywie zaczynającej się po 2027 roku program będzie powiększony o około 50 proc. Nadrobimy w ten sposób zaległości związane z czasem pandemii, z inflacją, ale poprawimy także te wskaźniki, które decydują o kosztach pobytu naszych studentów na rozmaitych uczelniach w całej Europie – mówi agencji Newseria Bogdan Zdrojewski, poseł do Parlamentu Europejskiego z Koalicji Obywatelskiej.

Budżet, jaki Komisja Europejska zamierza przeznaczyć na lata 2028–2034, wyniesie niemal 41 mld euro. W latach 2021–2027 było to 26,2 mld euro. Z wyliczeń opublikowanych na stronie Narodowej Agencji Programu Erasmus+ wynika, że biorąc pod uwagę czynniki makroekonomiczne, takie jak inflacja, rzeczywisty wzrost nakładów na program wyniesie około 25 proc.

Nowa perspektywa na lata 2028–2034 zakłada, że program Erasmus+ stanie się filarem strategii unii umiejętności. Komisja Europejska stawia na zacieśnienie współpracy edukacyjnej z krajami kandydującymi i partnerami spoza UE. Rozszerzone zostaną możliwości udziału w projektach w ramach Europejskiego Korpusu Solidarności, wsparcia sportu jako narzędzia integracji i promowania zdrowego stylu życia. Jednym z celów jest też większa inkluzywność, czyli zapewnienie łatwiejszego dostępu do programu osobom z różnych środowisk.

  Strategiczna inwestycja energetyczna na Pomorzu wchodzi w decydującą fazę. Trwa układanie gazociągu metodą bezwykopową

Jestem sprawozdawcą Komisji Kultury, jeżeli chodzi o program Erasmus+. Raport i sprawozdanie przygotowywane będą w połowie przyszłego roku. Do końca czerwca powinniśmy mieć kształt tego sprawozdania, natomiast zaraz potem będą podejmowane najważniejsze decyzje, które już będą wpisane w opinie, czyli powiększenie programu Erasmus+ o około 50 proc., zwiększenie elastyczności tego programu, ale to, co dla mnie jest bardzo ważne, zmniejszenie biurokratyzacji. Dlatego że ten program dla niektórych, krótko mówiąc, jest nieakceptowany ze względu na przeszkody czysto technologiczne czy formalno-biurowe. Nie dla wszystkich on jest łatwo dostępny – mówi Bogdan Zdrojewski.

Z programu Erasmus+ do Polski w ramach obecnej perspektywy, na lata 2021–2027, łącznie trafi na dofinansowanie różnych projektów ponad miliard euro. Prawie połowa z tej kwoty to inicjatywy związane ze szkolnictwem wyższym.

Erasmus+ to unijny program wspierający edukację, kształcenie zawodowe, sport i kształtowanie tożsamości europejskiej. Powstał w 2014 roku na bazie europejskich inicjatyw edukacyjnych. Umożliwia uczestnictwo w wymianach międzynarodowych w celu odbycia studiów, kursów, praktyk czy szkoleń.

– Dziś mamy w programie Erasmus+ kilka tak zwanych szufladek. Są w nich oczywiście studenci, ale są też nauczyciele, uczelnie wyższe, ale jest nawet uniwersytet trzeciego wieku, szkolnictwo zawodowe, jak również rozmaite programy wspierające młodych badaczy w obszarze nauki – wymienia europoseł.

W ramach transnarodowych partnerstw strategicznych Erasmus+ nie tylko wspiera mobilność, ale też promuje wspólne wartości europejskie, zachęca młodzież do angażowania się w demokratyczne życie Starego Kontynentu, przyczynia się do spadku bezrobocia i wzmacnia innowacyjność, np. cyfrową. Uczestniczą w nim 33 państwa. Oprócz krajów członkowskich UE są to: Turcja, Macedonia Północna, Serbia, Norwegia, Islandia i Liechtenstein.

– Brexit nam trochę namieszał, odeszła Wielka Brytania, przedłużyliśmy jej funkcjonowanie jeszcze o dwa lata, ale ten czas się zakończył. Mam dobrą informację: wiele wskazuje na to, że za 1,5 roku Wielka Brytania wróci do programu Erasmus+, w innym kształcie, w innym charakterze, ale wróci – informuje Bogdan Zdrojewski.

  Rośnie skala zdarzeń cybernetycznych. Niewiele firm w Polsce ubezpiecza się na wypadek ataku

Inicjatorką międzynarodowej wymiany akademickiej była zmarła w październiku tego roku Sofia Corradi. Wykładowczyni pedagogiki na Uniwersytecie Roma Tre i doradczyni stowarzyszenia rektorów krajowych uniwersytetów już w 1969 roku zainicjowała projekt zakładający możliwość czasowego studiowania na uczelni w innym kraju. Nad tą ideą pochyliła się Wspólnota Europejska, która ostatecznie w 1987 roku uruchomiła program pod nazwą Erasmus, nawiązującą do jednego z czołowych humanistów epoki odrodzenia, holenderskiego filozofa Erazma z Rotterdamu.

Początkowo system wymiany obejmował wyłącznie szkoły wyższe. Jego ideą było finansowanie studentom wyjazdów na studia do innego kraju na określony czas oraz współpraca między uczelniami w zakresie opracowywania programów nauczania i mobilności kadry akademickiej. W pierwszym roku istnienia programu wzięło w nim udział 3,2 tys. osób z 11 państw.

– Dla samej twórczyni tego programu to była absolutna eksplozja. Erasmus zaczynał się od prostej wymiany, od możliwości zapewnienia podróżowania po Europie pomiędzy rozmaitymi uczelniami. Dziś to jest w pewnym sensie fabryka, gigantyczne przedsięwzięcie, które nie tylko urosło pod względem budżetu, ale też pod względem dorobku – mówi Bogdan Zdrojewski.

 

 

Subscribe to our magazine

━ more like this

W onkologii dokonał się ogromny postęp. Nie wszystkie nowoczesne terapie spełniły jednak pokładane w nich nadzieje

Polska onkologia zyskuje dostęp do kolejnych metod leczenia. W 2025 roku refundacją objęto 152 innowacyjne terapie, w tym 63 cząsteczko-wskazania onkologiczne – wynika ze...

Firmy coraz bardziej otwarte na chińskie samochody. 59 proc. rozważa ich zakup

Chińskie marki samochodowe szybko zwiększają udział w polskim rynku. W lipcu odpowiadały za 15,5 proc. rejestracji nowych aut, podczas gdy w całym 2025 roku ich...

Wybór wózka dziecięcego z elastycznymi opcjami regulacji

Wybór wózka dziecięcego, który będzie odpowiadał zmieniającym się potrzebom rosnącego dziecka, to decyzja wymagająca uwagi na wiele szczegółów. wózek oferował różnorodne opcje regulacji, które...

Rekrutacyjny paraliż w agencjach marketingowych. Blisko 80 proc. firm nie może znaleźć odpowiednich pracowników

Branża komunikacji marketingowej potrzebuje osób, które potrafią łączyć kreatywność i komunikację z umiejętnościami analitycznymi i technologicznymi – takie wnioski płyną z badania Sektorowej Rady ds. Kompetencji –...

Sztuczna inteligencja odbiera czytelników Wikipedii. Internauci czytają tylko początki artykułów

W Wikipedii znajduje się ponad 66 mln artykułów dostępnych w ponad 300 językach, z których każdego miesiąca korzysta ok. 1,5 mld użytkowników na całym świecie....
spot_img