12.4 C
Waszyngton
spot_img
Array

Blockchain zmienia rynek pracy i edukacji. Poszukiwane są osoby posiadające wiedzę z różnych dziedzin

Date:

Share:

Zapotrzebowanie na specjalistów od technologii blockchain dynamicznie rośnie – nie tylko w obszarze IT, ale również w administracji, finansach czy logistyce. Coraz więcej uczelni wprowadza programy związane z rozproszonymi rejestrami, które wyposażają studentów w umiejętności odpowiadające wymogom rynku.

Na rynku kryptowalut i blockchainu podstawowym pytaniem jest to, jakie kompetencje są potrzebne studentom i nam, aby pracować w tej dziedzinie. Zazwyczaj przychodzą nam na myśl umiejętności techniczne, ale z mojej perspektywy potrzebne jest znacznie więcej. Niezbędne są umiejętności etyczne, społeczne, rozumienie ludzi, którzy pracują z tymi technologiami – mówi agencji Newseria prof. Christoph Lattemann z Constructor University w Bremie.

Technologia blockchain – uważana za najbezpieczniejszą metodę zapisu i przechowywania danych – nie dotyczy już tylko rynku kryptowalut, ale też zmienia sposób działania firm w różnych branżach, wykorzystując zasady kryptografii do tworzenia rejestru odpornego na manipulację. Po zarejestrowaniu informacji nie można ich zmienić ani usunąć, co zapewnia poziom zaufania, do którego nie są w stanie dorównać konwencjonalne systemy.

Obszar, w którym technologie blockchain mogą być stosowane lub już są używane, to zdecydowanie finanse, bo to branża, która zawsze pierwsza adaptuje się do nowych technologii. Widzę też duży potencjał w logistyce. Już teraz technologia blockchain znajduje w niej spore zastosowanie. W przyszłości technologia przyda się też w branży prawniczej – mówi naukowiec z Constructor University w Bremie. – Młodzi ludzie powinni się zainteresować branżą blockchain, bo to jest przyszłość. Zobaczmy, co się stało w branży finansowej mniej więcej 35 lat temu. Pracowałem wtedy na giełdach i działaliśmy na parkiecie, wołając do siebie, teraz transakcje obsługiwane są komputerowo. Następnym przełomem jest właśnie technologia blockchain. Branże się zmieniają, a studenci muszą się dostosować.

Wraz z postępującą cyfryzacją i automatyzacją wiele firm poszukuje dziś specjalistów, którzy potrafią łączyć różne dziedziny wiedzy. Blockchain, jako technologia rozproszonych rejestrów, znajduje zastosowanie m.in. w systemach zarządzania tożsamością, cyfrowych rejestrach własności czy automatyzacji kontraktów w ramach tzw. smart contracts. To sprawia, że coraz więcej uczelni na świecie – także w Polsce – wprowadza programy poświęcone technologii blockchain oraz zdecentralizowanym finansom (DeFi), począwszy od studiów informatycznych, przez fintech, aż po kierunki prawnicze i zarządzanie informacją.

  Europejska motoryzacja gotowa do pełnej elektryfikacji. Możliwe zmiany w unijnym prawie dotyczące zeroemisyjności

Zajmuję się systemami informacji oraz zarządzaniem informacją. Tutaj łączymy informatykę z biznesem i jako osoby badające tę dziedzinę musimy rozumieć, co można osiągnąć dzięki technologii i jak może ona zmienić biznes oraz skupione wokół niego systemy i ekosystemy. To samo dotyczy nowych technologii. Technologia blockchain jest przełomowa i takie osoby muszą stać na czele wprowadzanych zmian. To jest właśnie jeden z nowych obszarów zawodowych, nie tylko na poziomie bieżącej pracy, ale też przewidywania, gdzie przyszli pracownicy odnajdą się w tej dziedzinie – mówi prof. Christoph Lattemann.

Zdaniem eksperta uczelnie muszą kształcić kadry gotowe do kreowania i wdrażania innowacji. To właśnie osoby łączące umiejętności analityczne, techniczne i społeczne będą najbardziej pożądane na rynku.

– Pytanie, czy mamy wystarczającą liczbę studentów zainteresowanych tą tematyką. Myślę, że tak, ale to zainteresowanie jest silnie rozczłonkowane. Mamy osoby, które zajmują się kodowaniem, informatyką, takie, które podchodzą do tematu z perspektywy finansowej, i osoby z działów prawnych. Na koniec jednak potrzebujemy ludzi, którzy działają na przecięciu tych dziedzin. Nie sądzę, żebyśmy mieli wystarczająco dużo osób, które rozumieją ten obszar i się w nim swobodnie poruszają. Powinniśmy poszukiwać studentów, których umiejętności będą interdyscyplinarne – przekonuje ekspert.

W odpowiedzi na potrzeby rynku pracy powstają nowe zawody i ścieżki kariery, m.in. inżynier blockchainu, konsultant ds. tokenizacji, analityk DeFi, specjalista ds. zgodności w systemach rozproszonych czy ekspert w zakresie traceability w logistyce. Jak podaje OECD, coraz więcej pracodawców deklaruje trudności w pozyskaniu kandydatów posiadających kompetencje na styku technologii i biznesu. Luki w umiejętnościach najczęściej występują w sektorze produkcyjnym, gdzie średnio 41 proc. firm zgłasza luki (w porównaniu do 32 proc. w sektorze komunikacji i finansów), co odzwierciedla zarówno szybkie tempo zmian technologicznych, jak i duże uzależnienie sektora od określonych umiejętności technicznych.

  Cyberprzemoc coraz większym zagrożeniem dla dzieci. UE ogłosiła plan działania

– Wszystko sprowadza się do inżynierów blockchainu, którzy skupiają się czy to na kwestiach prawnych, czy społecznych, czy też gospodarczych albo biznesowych, podchodząc do tematu w sposób interdyscyplinarny. Są to z mojego punktu widzenia nowe perspektywy kariery – nie tylko w informatyce, biznesie czy finansach. W miarę wprowadzania nowej technologii dojdzie do zmian i będą się pojawiać nowe specjalizacje i nowe obszary pracy – ocenia ekspert.

Jak wskazuje raport Bitget Research „Blockchain vs. AI: Untapped Potential in Talent Attraction and Growth”, w ubiegłym roku liczba aktywnych ofert pracy w branży blockchain, pochodzących z głównych platform (LinkedIn, Web3 Jobs, Crypto Jobs List), wynosiła 15–20 tys. Przytaczane szacunki mówią o tym, że dziś pracuje w niej ok. 300 tys. osób, a do 2028 roku w sektorze może się pojawić 500 tys. nowych miejsc pracy. Jak wskazują eksperci, to imponujące wzrosty, ale pozostające daleko w tyle za tymi spodziewanymi w branży AI.

Subscribe to our magazine

━ more like this

Uruchomienie produkcji amunicji artyleryjskiej 155 mm w Niewiadowie jeszcze w tym roku. Zakład będzie dostarczać 180 tys. sztuk rocznie

Budowa dwóch fabryk – amunicji artyleryjskiej 155 mm i 40 mm, a także produkcja min przeciwpiechotnych – to główne kierunki rozwoju Niewiadowa Polskiej Grupy...

Niska rentowność gospodarstw rolnych. Problemem nie tylko ceny skupu

Prowadzenie gospodarstwa rolnego staje się dziś coraz większym wyzwaniem ekonomicznym. Jak podkreślają przedstawiciele producentów rolnych, problemem nie są już wyłącznie wahania cen skupu, ale...

MKiDN: Opłata reprograficzna nie wpłynie na ceny smartfonów. Wpływy z niej trafią wyłącznie do artystów, nie do budżetu państwa

Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego nowelizuje rozporządzenie o opłatach reprograficznych. W zaktualizowanym katalogu czystych nośników, przy których sprzedaży naliczane są te opłaty, znalazły się m.in. smartfony, tablety,...

Mars stawia na inwestycje w Polsce. Ma też ambicje wzmacniania sprzedaży impulsowej w strefach kas

Polska jest jednym z kluczowych rynków inwestycyjnych dla firm z sektora spożywczego i pet care w Europie. Przedsiębiorstwa rozwijają produkcję i logistykę oraz inwestują w odnawialne źródła energii. Mars, producent przekąsek,...

Budowa terminala FSRU w Gdańsku wchodzi w etap kumulacji robót. Inwestycja zwiększy bezpieczeństwo dostaw gazu do Polski

Budowa infrastruktury gazowej na Bałtyku wchodzi w etap kumulacji robót. Jest to wymagający technicznie i realizacyjnie moment. W Górkach Zachodnich rozpoczęły się przygotowania do jednego z kluczowych...
spot_img